Czy zabieg inseminacji jest ryzykowny?

 

Inseminacja nasieniem dawcy początkowo stosowana była przy rozmnażaniu krów. Wszystko zaczęło się na początku XX wieku. Wybierano wówczas osobnika z najlepszym materiałem genetycznym i to jego nasienia wykorzystywano do powiększania hodowli, która stawała się przez co to coraz bardziej wydajna. Zainteresowanie inseminacją u ludzi pojawiło się około roku 1940. W tym czasie rozpoczęto intensywne prace nad tą metodą, która powszechnie zaczęła być stosowana w latach 50. ubiegłego wieku.

Sporym sukcesem okazało się przede wszystkim opracowanie skutecznego sposobu zamrażania i przechowywania nasienia. Dzięki czemu można je pobrać w zasadzie w dowolnym momencie. Potem czeka ono na pojawienie się odpowiedniej komórki jajowej.

Inseminacja – ryzyko

Sama inseminacja jest zabiegiem bezpiecznym, ale istnieje jednak pewne ryzyko. Niebezpieczne dla kobiety może być nasienie dawcy zarażonego np. wirusem HIV. Dlatego, aby uniknąć problemów, wcześniej konieczne jest wykonanie dokładnego badania męskiego nasienia.

Inseminacja daje szanse na zapłodnienie, chociaż nie są one duże. Skuteczność zabiegu nie jest wysoka i wynosi około 10-20%. Dość duża jest przy tym szansa uzyskania ciąży bliźniaczej. To akurat powinno ucieszyć osoby marzące o potomstwie.

Skutki uboczne inseminacji

Zabieg inseminacji jest mało inwazyjny i niezbyt skomplikowany. Ewentualne skutki uboczne mają związek raczej ze stosowaną wcześniej kuracją hormonalną, która wpływa na kondycję fizyczną i psychiczną kobiety. Pewien dyskomfort budzić może również wprowadzanie cewnika do szyjki macicy, którego odczuwanie jest jednak kwestią indywidualną.

Pewnym skutkiem ubocznym jest dość duża szansa na uzyskanie ciąży mnogiej. Jest to prawdopodobne zwłaszcza wówczas, gdy na skutek stymulacji dojrzewa więcej niż jeden pęcherzyk.

Stymulacja hormonalna – działania uboczne

Czasami odpowiedź jajników na leki jest niewystarczająca. Rozwinąć może się za mała liczba pęcherzyków, a w rzadkich sytuacjach jajniki w ogóle nie odpowiadają na stymulację. W takim przypadku stymulacja może zostać zakończona jeszcze przed pobraniem komórek jajowych.

Co ciekawe, leczenie może zostać zakończone na skutek uzyskania nadmiernej odpowiedzi jajników na stymulację. W takiej sytuacji kontynuacja leczenia jest obarczona dużym ryzykiem zespołu hiperstymulacji. To do lekarza należy ustalenie dalszego toku postępowania medycznego.

Działanie uboczne leków jest spowodowane zahamowaniem wydzielania hormonów płciowych. Są to uderzenia gorąca, plamienia, zmęczenie, suchość pochwy, niskie libido, zaburzenia czucia i widzenia, zwiększenie masy ciała, wymioty, nudności, bóle mięśni i stawów czy depresja. Rzadziej pojawiają się reakcje alergiczne.

Ile prób inseminacji można przeprowadzić?

Wprawdzie inseminacja to zabieg bezpieczny i mało ryzykowny, ale nie powinno się go powtarzać w nieskończoność. Polskie Towarzystwo Ginekologiczne zaleca, aby po 4-6 nieudanych próbach zapłodnienia za pomocą inseminacji, spróbować procedury in vitro. Eksperci z kliniki Polmedis (www.polmedis.pl) podkreślają jednak, że niepowodzenie jednej metody wcale nie musi oznaczać porażki. Czasem konieczne jest poszukanie po prostu innych rozwiązań. W tym przypadku warto zaufać przede wszystkim lekarzom, którzy dysponują w tym zakresie odpowiednim doświadczeniem.